Red Dragons Pniewy - LEX Kancelaria Słomniki


Red Dragons Pniewy
Red Dragons Pniewy Gospodarze
2 : 3
0 2P 3
2 1P 0
LEX Kancelaria Słomniki
LEX Kancelaria Słomniki Goście

Bramki

Red Dragons Pniewy
Red Dragons Pniewy
Nieznany zawodnik
Nieznany zawodnik
Pniewy
40'
Widzów: 250
LEX Kancelaria Słomniki
LEX Kancelaria Słomniki

Kary

Red Dragons Pniewy
Red Dragons Pniewy
LEX Kancelaria Słomniki
LEX Kancelaria Słomniki
16'
Sergyi Koval Zagranie ręką

Skład wyjściowy

Red Dragons Pniewy
Red Dragons Pniewy
Brak danych
LEX Kancelaria Słomniki
LEX Kancelaria Słomniki


Skład rezerwowy

Red Dragons Pniewy
Red Dragons Pniewy
Brak dodanych rezerwowych
LEX Kancelaria Słomniki
LEX Kancelaria Słomniki

Sztab szkoleniowy

Red Dragons Pniewy
Red Dragons Pniewy
Brak zawodników
LEX Kancelaria Słomniki
LEX Kancelaria Słomniki
Imię i nazwisko
Miłosz Kocot Trener
Artur Kowalczyk Kierownik drużyny
Adrian Sadowski Fizjoterapeuta
Bartosz Wierzbowski Fizjoterapeuta
Krzysztof Kusia Drugi trener

Relacja z meczu

Autor:

Kamil Kopciński

Utworzono:

31.10.2017

Spotkanie rozpoczęło się podobnie jak rywalizacja z Katowiczanami od ataków naszych rywali. Już w pierwszych sekundach uderzał Frajtag a blokował Koval. Kilkanaście sekund później Machlowski odbił strzał kolejnego z rywali na rzut rożny. Gospodarze świetnie wykorzystali stały fragment gry zamieniając go na bramkę autorstwa grającego trenera – Łukasza Frajtaga. Słomniczanie jeszcze dobrze nie przyjęli do wiadomości, że przegrywają a już mogli mieć dwie bramki deficytu gdy Kostecki uderzył w słupek. Po tej akcji do głosu doszli w końcu zawodnicy LEX Kancelarii. Adam Przeniosło najpierw był minimalnie spóźniony i nie dał rady zakończyć akcji swojego zespołu na słupku a następnie ten sam zawodnik uderzył obok bramki. Ciężar gry na swoje barki próbował wziąć Adrian Pater jednak jego strzał odbił golkiper gości. Zawodnicy z Pniew nie ograniczyli się jedynie do obrony, gdy tylko mieli okazję chętnie organizowali wypady pod naszą bramkę. Po jednym z nich znów uderzał Frajtag ale tym razem nie celnie. Cały czas swojej pierwszej bramki w Futsal Ekstraklasie szukał Przeniosło, który w dwunastej minucie uderzył z woleja jednak zbyt lekko aby zaskoczyć Budycha. Strzelać próbował również Vakhula jednak obrona Czerwonych Smoków cały czas była czujna nie i pozwalała dojść Słomniczanom do czystych pozycji strzeleckich. Po drugiej stronie Machlowski musiał kilkukrotnie odbijać piłkę oraz interweniować na przed polu przecinając dalekie przerzuty miejscowych zawodników. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy żółtą kartką za zagranie ręką został ukarany Sergyi Koval. Minutę później Łukasz Frajtag nie wykorzystał przedłużonego rzutu karnego. Kilkanaście kolejnych sekund to dwie doskonałe okazję dla gospodarzy. Najpierw z gry w słupek uderzył Hoły a następnie drugi przedłużony karny dla Pniew na bramkę zamienił Skrzypek. W końcówce jeszcze obie drużyny miały po jednym przedłużonym rzucie karnym ale zarówno Skrzypek jak i Musiał nie trafili w bramkę. Do szatni zawodnicy schodzili przy prowadzeniu gospodarzy 2-0.

Mimo, że goście wyszli na drugą połowę spotkania bardzo zmobilizowani z nastawieniem szybkiego odrobienia strat to pierwsze skuteczne akcje przeprowadzili zawodnicy z Pniew. Dwa uderzenia rozgrywającego bardzo dobre spotkanie Frajtaga zagroziły bramce strzeżonej przez Machlowskiego jednak dobre interwencje zanotował golkiper LEX Kancelarii. Już w drugiej minucie tej części gry żółtą kartką za faul taktyczny ukarany został Przeniosło. Kilkanaście sekund później Pater zostaje napomniany kartonikiem tego samego koloru za podważanie decyzji sędziego. Dłużej przy piłce utrzymywali się podopieczni Miłosza Kocota jednak to gospodarze stwarzali sobie lepsze sytuacje. Co rusz uderzali na bramkę LEXA. Najlepszą próbą była ta Skrzypka z dwudziestej siódmej minuty gdy piłka przeleciała minimalnie koło słupka bramki. Minutę później powinno być 3-0. W niesamowitym zamieszaniu w polu karnym gości swoje szansę na bramkę mieli Hoły, Błaszyk oraz Frajtag jednak ich próby były blokowane przez obrońców ze Słomnik lub Machlowskiego. W odpowiedzi kontaktową bramkę zdobyli Słomniczanie. Przeniosło tym razem nie strzelał a idealnie dograł do nabiegającego Kovala, który zdobył dla swojego zespołu pierwszą tego dnia bramkę wlewając w serca swoich kolegów dodatkową dawkę nadziei na dobry wynik. Red Dragons chcieli odpowiedzieć na ten cios za sprawą Skrzypka ale jego strzał odbił Machlowski, który w drugiej połowie wyraźnie pewniej interweniował. Dwie minuty przed końcem meczu gospodarze popełnili piąty faul w drugiej części gry i musieli uważać gdyż każdy następny skutkował by przedłużonym rzutem karnym dla gości. Sztab szkoleniowy LEX Kancelarii zdecydował się w tym samym czasie na grę z lotnym bramkarzem, którego rolę przyjął Koval. Minutę przed końcem meczu dało to efekt w postaci wyrównującej bramki, którą zdobył Leszczak po asyście właśnie Kovala. LEX Kancelaria jednak znana jest z walki do samego końca. Zawodnicy oraz trenerzy nie zadowalali się remisem i ciągle grali w przewadze. Cztery sekundy przed zakończeniem spotkania do siatki gospodarzy trafił, polujący cały mecz na swoją bramkę, Przeniosło zapewniając drużynie trzy punkty!

do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości